W jednym z poprzednich artykułów pokazałem najlepsze techniki, które pozwolą Ci czytać 40+ książek rocznie.

Tutaj pokażę dlaczego warto czytać. Zacznijmy jednak od wymówek.

Dlaczego nie czytasz? – najczęstsze wymówki i mity

Zgodnie z badaniami ok. 62% Polaków nie czyta NIC, a tylko 10% to czytelnicy intensywni, którzy sięgnęli po więcej niż 7 książek rocznie. Co nas powstrzymuje przed czytaniem? (źródło: badania Biblioteki Narodowej).

1. Wolę korzystać z internetu i mediów społecznościowych (a Ci bardziej świadomi wolą blogi i podcasty)

Mam złą wiadomość. Treści w Internecie to w ogromnej większości taki sam informacyjny ściek jak radio i telewizja razem wzięte.

Nie zrozum mnie źle. W sieci znajdziesz niebywale wartościowe treści (szczególnie podcasty, blogi czy szkolenia) ale nadal nic nie zastąpi książek. Dlaczego?

Po pierwsze wiedza w internecie jest fragmentaryczna.

Po drugie treści online najczęściej mają charakter informacyjno-rozrywkowo-sensacyjny i/lub komercyjny (SEO, reklamy itd.). Ludzie często mylą informację z wiedzą. Trudno oddzielić ziarno od plew i dotrzeć do naprawdę solidnej wiedzy.

Nie myl bycia poinformowanym z wiedzą

Po trzecie konsumpcja treści w sieci zmienia się z aktywnej z początków istnienia Internetu (musiałeś sam odnaleźć interesujące Cię treści), na pasywną (algorytmy w mediach społecznościowych lub wyszukiwarkach same podsuwają Ci „odpowiednie dla Ciebie” treści).

Bierz z obu to co najlepsze. Dobre podcasty i blogi niech będą dodatkiem. Książki nadal są najlepszą formą na zdobywanie solidnej, trwałej i całościowej wiedzy o świecie (obok rozmów z innymi ludźmi).

2. Wolę oglądać telewizję lub filmy

Poprzedni punkt wyjaśnia wszystko w tym temacie.

3. Po pracy lub nauce jestem zbyt zmęczony

Zgadza się. Po intensywnym dniu ciężko się zabrać za czytania (podobnie jak za trening).

Czytaj rano po przebudzeniu 🙂

4. Nie mam czasu na czytanie

Zerknij na artykuł Jak czytać 40+ książek rocznie – najlepsze praktyki gdzie dokładnie wyliczyłem ile czasu potrzebujesz aby przeczytać jedną książkę. Zaskoczę Cię.

Nie potrzebujesz wolnego czasu! Do przeczytania 7 książek rocznie wystarczy.. 12 minut dziennie

Nie potrzebujesz wolnego czasu! Potrzebujesz codziennie odłożyć na chwilę smartfon, odłączyć się od mediów społecznościowych lub na chwilę wyłączyć telewizor (w zależności nad czym najwięcej marnujesz czasu). Tylko tyle.

Od siebie dodam jeszcze 3 wymówki które nie padają w badaniu, lecz które słyszę co jakiś czas.

5. Edukacja kończy się w szkole (po studiach)

Nie wiem czy wiesz. Obecnie stosowany model edukacji został zaprojektowany 200 lat temu. Wyobraź sobie jak zmienił się świat w tym czasie.

Tak naprawdę cały temat edukacji szkolnej to temat rzeka z całą masą błędnych założeń. Jakich?

Zadaniem szkoły nie jest uczenie gdyż.. człowieka nie da się niczego nauczyć. Można co najwyżej pokazywać kierunek nauki (czego i jak się uczyć) ale sam proces „uczenia” spoczywa na delikwencie.

Co więcej szkoła dotyka niewielkiego procentu tematów, których będziesz potrzebował w prawdziwym życiu (np. stawianie celów, efektywnego i mądrego uczenia się zamiast wkuwania, zarządzania sobą, emocjami, innymi, planowania itd.).

prawdziwa nauka zaczyna się po szkole i studiach. Niestety nikt nam tego nie powiedział

Polecam dwie prezentacje TedX na podobne tematy: https://www.youtube.com/watch?v=6XzSfY4wHgghttps://www.youtube.com/watch?v=HDKI9EdXhFk

6. Odkładanie do emerytury

Odkładanie czytania do emerytury jest tym samym grzechem co odkładanie do emerytury podróżowania. Dlaczego? Błędnie zakładasz, że będziesz tak samo sprawny fizycznie jak teraz i będziesz mógł robić dokładnie te same rzeczy co teraz.. Nie będziesz!

Jeśli przez 40 lat dorosłego życia nie czytałeś regularnie to po przejściu na emeryturę NIE ZACZNIESZ magicznie czytać. ZABRAKNIE odpowiedniego nawyku.

Załóżmy jednak, że dasz radę. Pytanie brzmi wtedy „po co”? Swoje najbardziej płodne lata aktywności życiowej i zawodowej będziesz miał za sobą. Czytanie nie jest teorią ale praktyką, która ma za zadanie poprawić jakość Twojego życia tu i teraz.

Nie oDkładaj niczego do emerytury

7. Sukces to nie przypadek

Jednym z największych błędów to postrzeganie szeroko rozumianego „sukcesu” (firmy, osobistego, finansowego itd.) jako farta, przypadku lub szczęścia. Przestań wiązać sukces z przypadkiem!

W ogromnej większości przypadków sukces  jest kombinacją:
a) Pracy – ciężkiej, długiej, trudnej, żmudnej i nudnej
b) Wytrwałości – sukces to trwający lata maraton
c) Wiedzy – którą zdobędziesz tylko na dwa sposoby: czytając (ew. słuchając, oglądając) oraz rozmawiając z innymi ludźmi (ta forma jest jeszcze bardziej efektywna ale mało skalowalna)

Czytanie i zdobywanie wiedzy to jeden z kluczowych elementów sukcesu

Dlaczego powinieneś czytać książki – dwa praktyczne powody

Daruję sobie argumenty w stylu „czytanie kształtuje charakter, wzbogaca słownictwo, rozwija wyobraźnię, poprawia koncentrację, pamięć, redukuje stres” itd.

Są prawdziwe ale umówmy się. Coś takiego nikogo nie przekona do czytania. Mnie też nie przekonało! Poznaj praktyczniejsze powody.

Powód finansowy – czytanie zwiększy Twoje zarobki i poziom życia

Jeśli nie wierzysz zrób prosty eksperyment!

Idź do swojego szefa i zapytaj co musisz zrobić aby zarabiać 10% czy 20% więcej? Co ciekawe podczas 10 lat budowania firmy jeszcze nikt nie zadał mi tego pytania – czyżby nikt nie chciał podwyżki 😉

Odpowiedź będzie w stylu „aby zarobić 20% więcej musiałbyś … i tu padają jakieś wymagania (np. kwalifikacje lub czynności do wykonania, które wymagają jakiś kwalifikacji). Swoją drogą jeśli logika odpowiedzi jest inna polecam czym prędzej zmienić firmę.

Dla CEO rozwijających biznesy taka logika jest naturalna bo codziennie przeliczają wydawaną kasę na kupowane umiejętności.

Niestety wsród pracowników taka logika jest rzadko spotykana. Nadal zbyt mało osób wiąże swoje zarobki z posiadanymi umiejętnościami. A te z czytaniem i nauką (a jeśli już to najbardziej powszechne będzie podejście pasywne – oczekiwanie firmowych szkoleń).

Dlatego na rynku tak bardzo cenieni są pracownicy typu X, którzy mają silną wewnętrzną motywację, sami się uczą.

Do osób typu X można stosować zasadę „jeśli mam Cię motywować to nie chcę z Tobą współpracować”.

Jest jeszcze jeden ciekawy aspekt. Zgodnie z badaniami tylko 9% polaków czyta 7 i więcej książek. Statystycznie więc jeśli przeczytasz kilka książek ze swojej dziedziny już będziesz lepszy od swojej konkurencji (tutaj kiepskie czytelnictwo działa na Twoją korzyść). Nie wiem ile osób czyta np. 20 i więcej książek ale pewnie zbliżymy się do 1-3%. I co?

Czytanie dużej liczby książek to jedna z prostszych dróg aby być w top 1-3 ekspertem w swojej dziedzinie z ponadprzeciętnymi zarobkami.

Powód poznawczy – czytanie zmieni Twój sposób myślenia i w efekcie ułatwi Ci życie

Czytanie książek to gra długoterminowa. Nie daje natychmiastowego efektu.

Licząc na szybkie efekty możesz się rozczarować. W długim terminie czytanie wywiera jednak dużo ciekawszy i subtelniejszy efekt.

Czytanie podstępnie rozprawia się z Twoimi błędnymi przekonaniami i filtrami zmieniając sposób w jaki postrzegasz i rozumiesz świat.

Efekt? Więcej rzeczy rozumiesz. Mniej rzeczy Cię dziwi i wkur**. Łatwiej podejmujesz decyzje. Życie staje się prostsze, przyjemniejsze i mniej stresujące.

Moja historia (nie)czytania

Jak pewnie wiesz czytelnictwo w Polsce jest w czarnej du.. Jak widać na poniższym wykresie również i moje przejście na „jasną stronę mocy” również nie było ani szybkie, ani łatwe.

Przekonałem Cię?

Nie bądźmy naiwni :)))

Jeśli kogokolwiek przekonam to tylko tych już przekonanych… aby czytali jeszcze więcej i regularniej…